Blog

Coursing Rybnica 08.07.2018

Jake Burudika

 

Pogoń za zdobyczą to jest to co Basenji kochają najbardziej na świecie, no może poza kradzieżą jedzenia czy innych atrakcyjnych dla nich rzeczy. Chociaż jak się dobrze zastanowić to wszystkie te aktywności mają w sobie coś z polowania. Coursing, czyli pościg za zmieniającym kierunki wabikiem na dużej otwartej przestrzeni, odbywał się na Dolnym Śląsku w pięknej "Stajni Rybnica". Ponieważ wybrałam się tam sama to pojechały ze mną tylko trzy Basenji: SULLA, SELMA i JAKE, a i tak okazało się to dużym przedsięwzięciem organizacyjnym i wytrzymałościowym. Każdy z naszych sportowców miał zaplanowane dwa biegi a rywal w pierwszym biegu losowany był przez organizatora, natomiast w drugim pary dobierane były na podstawie wyników pierwszego biegu. Klasę Basenji otwierał nasz najmłodszy debiutant JAKE LONG HERO OF Burudika, który trafił na super szybkiego przeciwnika ALL EYES ON ME FROM Sun'Zande "Songo". Ruszyły jak torpeda i JAKE zagubiony w sytuacji oraz wysokich trawach stracił z oczu zarówno wabik jak i Songo 🙂 co spowodowało, że zmuszona zostałam do osobistego udziału w coursing'u, żeby JAKE nie poszedł sobie w siną dal. Niestety trasa biegła pod sporą górkę i było to dla mnie naprawdę duże wyzwanie. Los okazał się łaskawy dla naszego debiutanta i dla mnie również bo wabik zatrzymał się w połowie trasy i można było po złapaniu JAKE'a kontynuować bieg, dzięki czemu został on sklasyfikowany. W drugiej turze pobiegła SELMA Liwang i GOLDLAY WARRIOR OF Burudika "Goldi" i znowu miałam "powtórkę z rozrywki", tym razem SELMA się pogubiła ale na szczęscie była bardziej doświadczona i skrótem dogoniła uciekającego "mopa-zająca". Goldi, chociaż sporo mniejsza, jest dużo szybsza od Selmy i zdecydowanie bardziej zawzięta w pogoni. W trzecim biegu wystartował SULLA Liwang "Sasanek" i C'BONN JAR JAR BINKS WARRIOR OF Burudika "Zdzisław" , dwóch chłopaków którzy mają na koncie nie rozliczony konflikt. Okazało się, że Sasanek postanowił dokończyć walkę podczas biegu i skupił się na wyeliminowaniu przeciwnika stosując zagrywki w stylu rugby - zapracował sobie w ten sposób na dyskwalifikację. W czwartym biegu wystartowała sama ID LILLET SWEETIE OF Burudika "Lilka" i pobiegła perfekcyjnie. Każdy Basenji podczas biegu oceniany był przez sędziego za: zręczność, szybkość, kondycję, podążanie i zaciętość. W drugim biegu wystartowały w pierwszej parze liderki: Goldi i Lilka (Songo oddał walkę walkowerem, ponieważ musiał wcześniej wyjechać), potem Selma i Jar Jar a w ostatniej parze Jake z tatą Sasankiem (Sulla poza konkurencją jako sparingpartner).

W ostatecznej klasyfikacji zwyciężyła Goldi, przed Lilką, Jar Jar'em i Selmą. Jake został sklasyfikowany na 5 miejscu co dla niego jest ogromnym sukcesem bo był debiutantem i jak się okazało pomyłkowo zapisanym do klasy dorosłych.

Coursin i wyścigi to ogromnie ekscytujące wydarzenia, zarówno dla Basenji, jak i dla ich opiekunów. Już nie mogę doczekać sie następnych biegów!